O larpie

Nadchodzace odsłony

  • Limes Mundi IX "Owoce wojny"   08-11 czerwca 2017   
  • Limes Mundi X   07-10 września 2017

Wprowadzenie fabularne Limes Mundi IX

Karzeł jest martwy! Kunigas Jaksa - władca północno-zachodniej Żmudzi zamordowany. Wieść ta niczym gorejąca strzała, pomknęła przez Żmudź od chaty do chaty, od wsi do wsi, od grodu do grodu, a potem jeszcze dalej ku Inflantom, Litwie, ziemiom zakonnym, a nawet odległej Rusi i Królestwu Polskiemu. Ślad jej przelotu znaczyły ogniska niepokojów, które wkrótce przerodziły się w pożogę wojny domowej. W gąszczu gorączkowo powtarzanych plotek i domysłów przewijały się zawsze dwie informacje: za morderstwem Kunigasa stała grupa telszańskich możnych, a zamachowcom patronował konkurent Jaksy - Książę Tvirbutas. Nim jeszcze krew potężnego karła wsiąknęła w podłogę pod jego tronem, spiskowcy już składali przysięgi swojemu nowemu Panu. Ten zaś plując na prawa boskie i ludzkie, przyjął z ich rąk skrwawioną koronę, jednocząc w swym ręku większość ziem żmudzkich, a następnie depcząc wiarę przodków, przyjął chrzest z rąk biskupa Sylwana von der Ropp.
Na efekt tak przeniewierczych decyzji nie trzeba było długo czekać. Żmudź stanęła w ogniu, a korytami rzek zaczęła płynąć braterska krew. Już w kilka tygodni po śmierci karła przeciw Tvirbutasowi zbuntowała się większość podległych wcześniej Jaksie grodów, a Ci z bojarów, którzy nie zdecydowali się na wystąpienie przeciw uzurpatorowi otwarcie, zaczęli ściągać do domeny Kunigasa Budginasa - Pana na północno-wschodnich rubieżach Żmudzi.
Za rozgrywki możnych najwyższą cenę jak zwykle przyszło płacić maluczkim. Gdzie okiem sięgnąć w niebo wzbijały się dymy ze spalonych grodów i pomordowanych wsi, a drzewa uginały się pod ciężarem wisielców. Tygodnie zmieniały się w miesiące, a pośród nieustających rzezi już tylko niewielu pamiętało, że w tej całej wojnie chodziło kiedyś o coś więcej niż prywatne porachunki i wzajemną nienawiść.
Napierający od północy i wschodu Krzyżacy, dobrze wykorzystali daną im przez spiskowców szansę. Wojska zakonne nie napotykając niemal na żaden opór, poczęły wdzierać się coraz głębiej na ziemie, których nie miał już kto bronić, bowiem ich mieszkańców albo wymordowano, albo pognano w kolumnach niewolników ku jeszcze gorszemu losowi.
Trwożne spojrzenie kierowano także na południe, gdzie wieść o śmierci Jaksy wywołała wrzenie na dworze wielkoksiążęcym. Było jasnym, że śmierć brata Wielkiej Księżnej Litewskiej - Vikinty - najpotężniejszej kobiety w tej części Europy - nie przejdzie bez echa...
Po wielu miesiącach bratobójczych walk oczywistym stało się, że Tvirbutas nie jest w stanie utrzymać zagarniętych przez siebie ziem. Pomimo olbrzymich wysiłków militarnych i wielkich nakładów finansowych było jasnym, że wiele grodów z dawnego władztwa Jasky, zostało bezpowrotnie utraconych. Ziemię telszańską od której zaczęła się pożoga, udało mu się zachować, co jednak kosztowało wiele zabiegów dyplomatycznych, a uzyskany spokój może okazać się kruchy i niepewny. Po niemal rocznej nieobecności Kunigas wraca do Telsz, gdzie podczas uczty przyjaźni odnowiona ma zostać, złożona mu rok wcześniej przez telszeńskich możnych, przysięga wierności. Wydarzenie to zapewne ściągnie do wsi nie tylko wysoko urodzonych, ale i chłopów, czy nawet przebywających w okolicy zagranicznych gości.

Witamy na Limes Mundi

Żmudź – jedna z ostatnich białych plam na średniowiecznej mapie Europy. Jak okiem sięgnąć rozciąga się tu nieprzebyty bór, który odgradza ten zapomniany zakątek kontynentu od reszty cywilizowanego świata. W tej dziewiczej krainie wciąż brak rycerskich obyczajów i pisma, zaś tutejszej ludności obce są spory najpotężniejszych tego świata. Na Żmudzi czas biegnie własnym, wyznaczanym przez żertwy składane leśnym bóstwom rytmem, zaś jej gęste knieje to wciąż ostoja najdziwniejszych, straszydeł, zmór i bogunów.
Żmudź jest jak brama do nowych, niepoznanych miejsc – miejsc pełnych mocy i żywych legend, gdzie to co realne miesza się z enigmatycznymi treściami baśni i podań ludowych. Strzeż się jednak! Niejeden podróżnik, zapuściwszy się zbyt głęboko w las, utknął w prastarym, rozciągającym się w nieskończoność borze, w którym nie sposób ani przeżyć ani też umrzeć. Niechybnie do teraz błądzi wśród powykręcanych drzew, skazany na wieczną wędrówkę, z wolna zapominając już, że był kiedykolwiek człowiekiem...
Jak dotąd niewiele ziemi udało się wyrwać z objęć wszechwładnej puszczy. Maleńkie osady i rozrzucone sporadycznie zamki oraz grody skupiają ludzi poszukujących schronienia przed dziczą, jej gniewnymi bogami i kapryśnymi mocami rządzącymi samowładnie tym surowym światem. Jednym z takich enklaw jest wieś Telsze, leżąca w samym sercu tej dzikiej krainy. Jej mieszkańcy to lud prosty, skupiony na własnych sprawach, który nie wiedzieć czemu, po wiekach spokoju stanął nagle w obliczu nawały obcych. Niechętnie patrzą na nowoprzybyłych, wraz z którymi na Żmudź przywleczone zostały też nowe zwyczaje i nowa wiara, tak odmienna od tego co znali do tej pory. Nadchodzi czas niepokoju. Czas gdy tradycja zetrze się z postępem, tutejszy z obcym, Jeden Bóg z wieloma, a zabobon z rozsądkiem. Tylko od Ciebie zależy czyją stronę w tej walce wybierzesz.
W takim właśnie świecie przyjdzie Ci żyć - w świecie pełnym koszmarów i groźnego piękna natury, gdzie koniec jest zawsze bliski, nadzieja płocha, a łaska Mocy jeździ na bardzo pstrym koniu. Witaj po drugiej stronie granic znanego Ci świata – witaj na Limes Mundi.

Konwencja

Limes Mundi to kilkudniowy larp terenowy osadzony w klimacie historycznego fantasy, którego akcja rozgrywa się na pogańskiej Żmudzi w okolicy 1300 roku.

Informacje

Do LM IX pozostało

Terminy

Limes Mundi IX
  • do 07.05.2017 - termin zgłaszania gotowych postaci
  • do 31.05.2017 - termin płacenia składek (patrz akredytacja)

Filmy

ZWIASTUN Limes Mundi VIII
ZWIASTUN Limes Mundi VII
ZWIASTUN Limes Mundi VI
ZWIASTUN Limes Mundi V
ZWIASTUN Limes Mundi IV
ZWIASTUN Limes Mundi III
ZWIASTUN Limes Mundi II Wywiad w TV Swarzędz

Mapa

Teren znajduje się ok 35 km na północny wschód od Poznania. Samochodem 40 km.

Facebook

Zachęcamy do odwiedzenia i polubienia naszej strony na Facebooku.